Plan: 1. Wprowadzenie: "Hymn o miłości" - poglądy autora na miłość - uczucie idealne, ale abstrakcyjne. 2. Miłość w przykładach na podstawie literatury starożytnej - mitologii. 2.1. Miłość między mężczyzną a kobietą - mit o Orfeuszu i Eurydyce - streszczenie - ocena pod kątem sentencji zawartej w temacie wypracowania; analogia z "Hymnem o miłości" - walka miłości ze śmiercią - przegrana. 2.2. Miłość matczyna - mit o Demeter i Persefonie - boska miłość w Biblii (Bóg) i mitologii (Demeter) - streszczenie mitu - podsumowanie (zwycięstwo miłości). 2.3. Miłość jednostki wobec grupy - mit o Prometeuszu - streszczenie - problem miłości przesadnej, ukaranej. 3. Podsumowanie: miłość w "Hymnie" - idealne uczucie, miłość w literaturze antycznej - bardziej realna, ziemska (mity, "Iliada").
Już na wstępie "Hymnu o miłości" święty Paweł przyznaje tytułowemu uczuciu kluczową rolę w życiu człowieka. Człowiek, który nie zaznał miłości - chociażby był bardzo doświadczony, dobry dla bliźnich albo nawet obdarzony nadprzyrodzonymi talentami, jest w oczach autora hymnu niczym. Według świętego Pawła miłość ze wszystkich uczuć ludzkich zasługuje na największy podziw. Prawdziwa miłość jest wieczna i nieśmiertelna. Ta, której człowiek doświadczyć może na ziemi, jest zaledwie odbiciem bożej doskonałości i zapowiedzią miłosierdzia, jakim Bóg otoczy nas po śmierci.
"Hymn o miłości" we wzniosłych słowach opiewa miłość jako uczucie w ogóle. Autor nie skupia się na żadnym z jego przejawów, sugerując w ten sposób, że miłość jest wartością abstrakcyjną i, jakkolwiek bardzo pożądaną, trudną do uchwycenia. Więcej konkretów dostarcza nam w tym zakresie mitologia starożytnych Greków.
Pierwszym skojarzeniem, jakie nasuwa się po usłyszeniu słowa "miłość" jest niewątpliwie związek uczuciowy między ludźmi przeciwnych płci. W micie o Orfeuszu i Eurydyce odnajdujemy opis tak rozumianej miłości. Orfeusz, piękny, młody król Tracji, a przy tym uzdolniony artysta, głęboko i z wzajemnością kocha swoją żonę, Eurydykę. Niespotykana uroda Eurydyki rozpala jednak nie tylko serce męża. Bohaterka mitu przypadkowo spotyka Aristajosa, który, nie wiedząc o tym, że Eurydyka jest żoną Orfeusza, zaczyna za nią gonić w zachwycie. Los sprawia, że piękna nimfa podczas ucieczki nadeptuje bosą stopą na jadowitego węża, którego ukąszenie okazuje się dla niej śmiertelne.
Zrozpaczony Orfeusz przez długi czas poszukuje żony. Wreszcie decyduje się na bohaterski wyczyn - zejście po Eurydykę do podziemnego świata zmarłych. Wielki smutek Orfeusza i piękne tony jego muzyki torują bohaterowi drogę do Hadesu. Widząc i słysząc bohatera nie szczeka nawet strażnik piekieł - pies Cerber, a okrutne i bezlitosne wykonawczynie boskich wyroków, Erynie, po prostu płaczą ze wzruszenia. Hades, władca podziemi, zwraca Orfeuszowi jego wierną żonę, ale stawia przed bohaterem warunek: jeżeli przed opuszczeniem świata zmarłych obejrzy się za siebie, straci Eurydykę na zawsze. Orfeusz przez pewien czas dzielnie opiera się pokusie spojrzenia na ukochaną. Jednak na krótko przed wyjściem z Hadesu obraca głowę, by rzucić choć przelotne spojrzenie. Dostrzega to eskortujący parę Hermes. Wola podziemnego boga okazuje się niezłomna. Orfeusz nie ma prawa zostać po raz drugi przewieziony przez Styks i musi wrócić do świata żywych bez żony. Życie bohatera jest od tej pory nieszczęśliwe i kończy się rozszarpaniem przez rozszalałe - kto wie, czy nie z zazdrości o Eurydykę - menady.
"Miłość nigdy nie ustaje" - pisze święty Paweł, a mit o Orfeuszu i Eurydyce potwierdza to zdanie. Małżeńska para nie przestaje się kochać do końca życia. Czy oznacza to jednak, że miłość jest "potężna jak śmierć"? W przypadku zmagań Orfeusza śmierć okazała się mimo wszystko mocniejsza - ostatecznie wydarła mu przecież przedmiot miłości. Być może po śmierci Orfeusza mąż i żona spotkali się powtórnie w Hadesie. O tym jednak mitologia nie wspomina. Bohater mitu pozostaje przykładem nieszczęśliwie zakochanego człowieka.
Mit o Demeter i Persefonie przedstawia inny rodzaj miłości - uczucie matki, Demeter, do jej dziecka, córki Persefony. Święty Paweł nadaje miłości atrybuty boskie. Demeter jest właśnie boginią. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na rozbieżność między mitologicznym i biblijnym znaczenia słowa "bóg". W mitologii greckiej bogowie nie są pozbawieni typowo "ludzkich" uczuć, zarówno tych szlachetnych, jak i podłych. Biblia, a w niej również święty Paweł, nadaje Bogu jedynie cechy idealne.
Wróćmy jednak do Demeter i Persefony. Mit pod względem konstrukcji przypomina ten o Orfeuszu i Eurydyce. Persefona, zerwawszy kusząco piękny kwiat, zostaje za to porwana przez Hadesa. Demeter, nie mogąc nigdzie odnaleźć ukochanej córki, wyrusza na wędrówkę po świecie. Lituje się nad nią bóg słońca, Helios, i zdradza tajemnicę zniknięcia Persefony. Na rozkaz Zeusa Hades oddaje matce córkę. Podstępem związuje ją jednak z krainą cieni, tak że Persefona musi każdego roku na trzy miesiące powracać do świata zmarłych.
W micie o Demeter i Persefonie zwycięża wymieniona przez świętego Pawła "cierpliwa miłość". Wielkie uczucie Demeter zostaje dostrzeżone i wynagrodzone przez innych bogów. Dzięki kochającej matce Persefonie udaje się - powiedzmy, że w trzech czwartych - pokonać śmierć.
Mitologia grecka dostarcza nam jednak również przykładu na to, że miłość może zostać ukarana. Dzieje się tak w przypadku Prometeusza, stwórcy człowieka. To właśnie swoje dzieło, ludzi, Prometeusz darzy najszczerszym uczuciem. Z płomienistego rydwanu Heliosa kradnie iskrę, aby poprawić losy nagich i bezbronnych mieszkańców ziemi. Rozgniewany Zeus przymyka w końcu oko na postępek Prometeusza. Jednak kiedy bohater w trosce o dobro ludzi podsuwa panu Olimpu jako ofiarę kości przykryte dla niepoznaki tłuszczem, cierpliwość Zeusa kończy się. Prometeusza spotyka okrutna kara - zostaje przykuty do skały, a jego wciąż odrastającą wątrobę wydziobuje zgłodniały orzeł. W końcu Prometeusz zostaje wprawdzie wybawiony od mąk, ale jego losy nie tracą charakteru przestrogi. Nawet ten, kto bezgranicznie kocha jakieś dzieło czy ideę, winien jest szacunek dla najwyższego z bogów.
Z porównania mitologii i "Hymnu do miłości" świętego Pawła wyciągnąć można wniosek, że to raczej starożytni dokładniej przeanalizowali rolę tego uczucia w życiu człowieka. W dziele świętego Pawła aż roi się od określeń idealizujących miłość, natomiast Grecy dostrzegali również ciemną stronę tego stanu emocjonalnego. Według Pawła miłość jest "potężna jak śmierć", bo ze śmiercią nie ustaje, a nawet znajduje kontynuację w miłosierdziu boskim. Tymczasem literatura antyczna poucza, że miłość czasem doprowadzić do konfliktów i nieszczęścia. Przecież powodem wybuchu długiej i krwawej wojny trojańskiej opisanej w "Iliadzie" przez Homera było uczucie, jakim zapałał Parys do Heleny. Widzimy zatem, że miłość rzeczywiście ma swoją potęgę. Nie zawsze jest to jednak siła pozytywna, na której cześć ułożył strofy święty Paweł.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Materiały przeznaczone wyłącznie do użytku osobistego. Publiczne udostępnianie w jakikolwiek sposób bez zgody podmiotu uprawnionego jest zabronione.