Udział literatury polskiego odrodzenia i oświecenia w walce o przebudzenie kraju i przemiany obyczajowe

Problematyka społeczna i patriotyczna pojawiała się w dziełach pisarzy polskich zarówno w okresie odrodzenia - kiedy Polska uważana była jeszcze za silne państwo - "spichlerz Europy" i "przedmurze chrześcijaństwa" - jak i w czasie oświecenia, na krótko przed upadkiem Rzeczypospolitej. Chociaż literatura obu tych okresów miała podobny cel - wychowanie obywateli w duchu patriotyzmu, różniły się formy, którymi posługiwali się twórcy odrodzeniowi i oświeceniowi.

Renesansowym poetą, który nawiązywał w swoich dziełach do ideałów patriotyzmu i wiernej służby ojczyźnie, był Jan Kochanowski. W "Pieśni o cnocie" Kochanowski rozważa kryteria oceny człowieka i obywatela. Autor spostrzega, że najważniejszą wartością, której nie jest w stanie odebrać człowiekowi żadna siła, są jego zasługi dla dobra kraju. W oczach poety stają się one kluczem do szczęścia za życia na ziemi, a po śmierci - w niebie. Przeczytawszy "Pieśń o cnocie" łatwiej można zrozumieć przesłanie zawarte przez Kochanowskiego w "Pieśni o spustoszeniu Podola". Autor podejmuje się tutaj napiętnowania wad polskiego społeczeństwa i przedstawia wskazówki, jak poprawić sytuację ojczyzny nękanej wyprawami wojennymi Tatarów. Pieśń zagrzewa Polaków do walki oraz zemsty na wrogu za zniszczenie Podola i krzywdy odniesione przez ludność podczas najazdu. Podmiot liryczny przestrzega szlachtę przed nadmierną dbałością o osobiste interesy. Radzi przekazać część zbytków na zakup wojska i uzbrojenia, aby Polska mogła stawić czoła tureckiemu najeźdźcy.

Współczesny Kochanowskiemu Mikołaj Rej krytykuje wady polskiego społeczeństwa w "Krótkiej rozprawie między Panem, Wójtem a Plebanem". Poeta posługuje się popularnym w renesansie gatunkiem dialogu, aby w rozmowie trzech tytułowych postaci ukazać przywary różnych stanów. Pan zarzuca księdzu lenistwo, chciwość i brak przygotowania do głoszenia kazań. Pleban broni się, wskazując na prywatę szlachty, jej tchórzostwo oraz kłótliwość na sejmie. Przysłuchujący się sprzeczce wójt podsumowuje ją następująco: "Ksiądz pana wini, pan księdza, A nam prostym zewsząd nędza"

"Krótka rozprawa" kończy się apelem plebana skierowanym do króla i rządzących Rzeczpospolitą o utrzymanie porządku i rozsądne kierowanie państwem, tak aby nie musiało ono cierpieć z powodu przywar różnych stanów przedstawionych w rozmowie.

Renesansowi autorzy starali się zwrócić uwagę odbiorcy na problemy społeczne także w krótszych, żartobliwych utworach. Za przykład posłużyć mogą "figliki" Mikołaja Reja lub fraszki Kochanowskiego. Otwartej krytyce podlegał w odrodzeniu Kościół katolicki. W wierszu "Mnich" Rej wyśmiewa wady zakonników. W krótkim utworze pod tytułem "Sakra, co do Rzymu niosą" ten sam autor zwraca uwagę na bezsens płacenia podatku państwu kościelnemu w warunkach, kiedy w samej Polsce potrzebne są fundusze na walkę z pogańskimi nieprzyjaciółmi. Fraszka "O kaznodziei" Jana Kochanowskiego w satyryczny sposób ukazuje nadmierną dbałość duchownych o dobra materialne.

Jednak i w Kościele katolickim nie brakowało ludzi świadomych swoich obywatelskich obowiązków. Najlepszym przykładem jest ksiądz Piotr Skarga, który w kazaniach nawołuje Polaków do poprawy wad i aktywnej służby ojczyźnie. Skarga przemawia do uczuć słuchaczy, porównując Polskę do matki kochającej wszystkich obywateli, która nie zawsze jest przez nich należycie szanowana. Wiara katolicka ma posłużyć Polakom za przewodnika w działaniach podejmowanych w trosce o dobro kraju. Ksiądz Piotr Skarga trafnie posługuje się przykładami z Ewangelii, aby dotrzeć do sumienia odbiorców kazania i obudzić w nich żarliwy patriotyzm. Oświecenie przyniosło ze sobą rozwój twórczości określanej dzisiaj mianem publicystyki, związany z upowszechnieniem słowa drukowanego. Nieporządek w Polsce oraz dostrzegany przez wielu obserwatorów rozpad państwa i społeczeństwa stanowiły dla oświeceniowych autorów motywację do publikowania pisanych prozą artykułów, krytykujących bieżącą sytuację i wskazujących reformy umożliwiające jej poprawę. Do ich powstania przyczynili się w znacznej mierze współtwórcy Konstytucji 3 Maja - na przykład Stanisław Staszic i Hugo Kołłątaj. W "Uwagach nad życiem Jana Zamoyskiego" Stanisław Staszic proponuje reformy we wszystkich dziedzinach życia państwowego. Autor jest zwolennikiem solidnej, obywatelskiej edukacji, co znajduje wyraz w typowo oświeceniowym poglądzie o konieczności rozdziału religii od nauki. W innej części artykułu Staszic krytykuje liberum veto, które staje na przeszkodzie podejmowaniu wszelkich uchwał w Sejmie. Proponuje oprócz tego zrównanie obywateli wobec prawa oraz zniesienie wolnej elekcji, wykorzystywanej przez obce państwa do wywierania wpływu na wewnętrzne sprawy Polski.

Inna rozprawa polityczna Stanisława Staszica, "Przestrogi dla Polski", oprócz postulatów reform zawiera także surową krytykę magnaterii, winnej złej sytuacji kraju. Autor nie waha się użyć mocnych słów wobec "rozpustnych, lekkomyślnych, chciwych i marnotrawnych, dumnych i podłych" arystokratów, którzy nie dbając o własną ojczyznę szukają korzyści we współpracy z przyszłym zaborcą. Staszic ubolewa również nad ciężkim losem rolnika, pozbawionego praw i traktowanego przez szlachtę jako gorszy gatunek człowieka. Dramatycznie wzywa Polaków do zmiany starego porządku społecznego. Tylko ona może poprawić gospodarkę kraju, wzbogacić i skonsolidować społeczeństwo, tak aby Polska mogła dorównać nowoczesnym europejskim monarchiom. O konieczności reform ustrojowych pisze również Hugo Kołłątaj, który podobnie jak Staszic jest zwolennikiem uwłaszczenia i przyznania chłopom wolności osobistej. W bezwzględny sposób przedstawia wady Rzeczypospolitej Franciszek Salezy Jezierski w wydanym anonimowo "Katechizmie o tajemnicach rządu polskiego". Stylizowany na religijną książeczkę utwór Jezierskiego jest ciętą satyrą na niszczące Polskę czynniki, takie jak uprzywilejowanie szlachty, pozbawienie praw mieszczaństwa i chłopstwa, przekupstwo posłów i senatorów oraz angażowanie się mocarstw europejskich w sprawy polskie. "Katechizm" szokuje swoją bezpośredniością, a jego ogromna poczytność wśród ludzi współczesnych Jezierskiemu wskazuje na dużą rolę, jaką odgrywał w kształtowaniu opinii społecznej.

Rozpatrując udział wymienionych utworów w walce o przebudzenie kraju i przemiany obyczajowe w Polsce można jako kryterium skuteczności przyjąć zmiany, jakie dokonały się w Polce za panowania Stanisława Augusta. Sejm Czteroletni wprowadził wiele reform, których zwieńczeniem stała się uchwalona jako pierwsza w Europie polska konstytucja, gwarantująca obywatelom prawa i wolności niemalże równe tym zawartym w znanej z liberalizmu konstytucji amerykańskiej. Jednak nie należy przeceniać wpływu literatury na społeczeństwo. Wkrótce po zakończeniu obrad nad ustawą zasadniczą nastąpiły przecież rozbiory, a Polska straciła swoją niepodległość. Jej klęska była skutkiem długotrwałego kryzysu, który swoimi korzeniami sięgał aż do czasów Jana Kochanowskiego i Mikołaja Reja. Niestety, okazało się, że dzieła literackie, chociaż docierały do wielu odbiorców, nie zdołały zmienić sposobu myślenia całego narodu. Oprócz takich jednostek jak Kochanowski, Staszic czy Kołłątaj zawsze istniały "ciemne" z punktu widzenia dobra kraju charaktery oraz rzesze ludzi o nikłej świadomości społecznej i politycznej, którymi łatwiej można było sterować za pomocą pieniądza, niż wzniosłych przemówień na temat patriotyzmu. Stopniowy upadek państwa polskiego, pomimo ostrzegawczych sygnałów, do których należał na przykład siedemnastowieczny potop szwedzki, potwierdził pesymistyczne stwierdzenie Kochanowskiego z "Pieśni o spustoszeniu Podola", że Polak "i przed szkodą, i po szkodzie głupi".